Mroźny Nowy Rok

bench-673157_640W grudniu wszyscy czekaliśmy na mróz i opady śniegu. Nie ma to jak białe Boże Narodzenie. Niestety ani mrozu, ani tym bardziej śniegu nie było. W zamian mieliśmy temperatury iście wiosenne. Na szczęście wraz z Nowym Rokiem przyszła również zima i choć trwa zaledwie od kilku dni to już daje się mocno we znaki.

 

Mrozy groźne dla ludzi
Zima przynosi ze sobą biały puch, który sprawia ogromną radość dzieciom i okrywa pierzynką ochronną rośliny. Niestety nie pomaga on ani ludziom, ani zwierzętom, które muszą spędzać mroźny czas na dworze. Ostatnie dni przyniosły ochłodzenie nawet do -15 stopni, a taka temperatura jest bardzo groźna zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Dlatego wszyscy, którzy chodzimy ulicami miast i wsi, zwróćmy uwagę na tych, którzy siedzą na ławeczkach w parku czy na przystankach autobusowych. W tym szczególnie niesprzyjającym czasie do przebywania na dworze, warto zadzwonić po policję lub straż miejską, zawsze, gdy widzimy osobę pijaną lub mieszkającą w nieogrzewanym mieszkaniu. Taki telefon niewiele kosztuje, a może komuś uratować życie. O tym, że mróz może być zabójczy świadczą chociażby wiadomości podawane w radio i telewizji. Zgodnie z nimi w ciągu kilku dni styczniowych zmarzło ponad 30 osób.

Zimno niebezpieczne dla zwierząt
Także zwierzętom przebywającym na dworze nie jest łatwo. Dlatego też warto je trochę wspomóc. W pierwszej kolejności należy pomyśleć o psach zamieszkujących nasze podwórka. Należy ocieplić ich budy oraz podawać ciepły posiłek oraz ciepłą wodę do picia. Budę można wymościć sianem, albo obić styropianem. Jeśli jest taka możliwość na najchłodniejsze dni i noce dobrze jest zabrać psa do domu.

Jeśli w pobliżu domu mieszkają koty, również dla nich warto przygotować ciepłą wodę do picia i miejsce do odpoczynku. Można uchylić okno i wpuścić kota do piwnicy. W niektórych miastach Polski w okresie zimowym pojawiają się również specjalne domki dla bezdomnych kotów. Warto zadbać o te zwierzęta nie tylko z czysto ludzkich pobudek, ale również dlatego, że właśnie dzięki nim w miastach jest mniej gryzoni.

pies na mrozie